From 1686b0a7cafc8b58929c10f889783286322892df Mon Sep 17 00:00:00 2001 From: Dawid Rycerz Date: Fri, 4 Jul 2025 01:00:29 +0300 Subject: Migrate old content --- src/content/post/piatek-7-pazdziernika-2022.md | 50 ++++++++++++++++++++++++++ 1 file changed, 50 insertions(+) create mode 100644 src/content/post/piatek-7-pazdziernika-2022.md (limited to 'src/content/post/piatek-7-pazdziernika-2022.md') diff --git a/src/content/post/piatek-7-pazdziernika-2022.md b/src/content/post/piatek-7-pazdziernika-2022.md new file mode 100644 index 0000000..72819db --- /dev/null +++ b/src/content/post/piatek-7-pazdziernika-2022.md @@ -0,0 +1,50 @@ +--- +title: "Piątek 7 października 2022" +description: "Dotarłem na jedno z najbardziej epickich miejsc, w których zdarzyło nam się spać. Wysokie klify, rozległa polana, ogromne przestrzenie i tylko wypasające się konie, owce i kozy." +publishDate: "2022-10-07" +tags: ["archived"] +--- + +Dotarłem na jedno z najbardziej epickich miejsc, w których zdarzyło nam się spać. Wysokie klify, rozległa polana, ogromne przestrzenie i tylko wypasające się konie, owce i kozy. Nocą na horyzoncie widać światła Ahtopola, ale poza nimi tylko Księżyc i Jowisz rozświetla okolicę. Nad samą przepaścią ktoś wystawił stolik, krzesło i dalej ławkę, na których co kilka godzin ktoś przyjeżdża zrobić sobie zdjęcia. + +![kamper na klifie](/images/archived/IMG_1610_result1.webp) + +![klify z drugiej strony](/images/archived/IMG_1612_result1.webp) + +![widok na kampera](/images/archived/IMG_1647_result1.webp) + +![widok na klify](/images/archived/IMG_1651_result1.webp) + +![instalacja artystyczna przed kamperem](/images/archived/IMG_1681_result1.webp) + +![widok z łużka](/images/archived/IMG_1701_result1.webp) + +![ławeczka](/images/archived/IMG_1641-Edited_result1.webp) + +Okolica jest bardzo odludna. Rano pasterz przechodzi ze stadem owiec i kóz – po paru dniach już sobie machamy na przywitanie. Poza nim co jakiś czas widać małe stado koni. Drugiego dnia przyszły mnie odwiedzić i sprawdzić co się dzieję. Freja schowała się pod samochód, a konie wypiły wodę z miski, zaglądały mi przez otwarte drzwi próbując podgryzać smycz i próbowały obgryźć zderzak z tyłu samochodu. W nocy okazało się też, że znowu miałem w kamperze nietoperza. Pierwszy raz w Rumunii to przypadek, ale drugi to już coś znaczy 🙂 + +![kozy zaciekawione Freją](/images/archived/IMG_1717_result1.webp) + +![napadnięci przez konie](/images/archived/IMG_1707_result1.webp) + +![nietoperz w kamperze](/images/archived/IMG_1688_result1.webp) + +![Freja na skalistej plaży](/images/archived/IMG_1668_result1.webp) + +![Pańcio z Freją](/images/archived/IMG_1603_result1.webp) + +Przez cały tydzień pracowałem i zachwycałem się widokami. Okolica bardzo zachęca do spacerów. Przechodząc się u podnóża klifów, można znaleźć wiele różnych żyjątek jak kraby czy małże, a na zboczach rosną unikalne rośliny. Niedaleko na jednej z plaż stoi niewielki bar, już zamknięty od końca września. + +![bar na plaży](/images/archived/IMG_1714_result1.webp) + +![inna plaża](/images/archived/IMG_1715_result1.webp) + +![kowniatek nadmorski przyczepiony do skał](/images/archived/IMG_1658_result1.webp) + +![malunki naskalne](/images/archived/IMG_1661_result1.webp) + +![widok z biura](/images/archived/68656468938__8AE3BA1C-06B7-400A-A7AF-A620B70B1AA9_result1.webp) + +![kawusia](/images/archived/IMG_1678_result1.webp) + +Jutro muszę zjechać do jakiegoś miasta zrobić pranie, nalać wodę, zrobić generalnie serwis. Najprawdopodobniej wrócę po prostu do Nesebyru, jako że to miejscowość, którą najlepiej znam. Stamtąd będę miał z niej niedaleko do zabrania Aleksandry z lotniska pod Burgas. -- cgit v1.2.3