diff options
| author | Dawid Rycerz <dawid@rycerz.xyz> | 2025-07-04 01:00:29 +0300 |
|---|---|---|
| committer | Dawid Rycerz <dawid@rycerz.xyz> | 2025-07-04 01:00:29 +0300 |
| commit | 1686b0a7cafc8b58929c10f889783286322892df (patch) | |
| tree | 157b6d45697dd2eb2ad8f10caab207a6bef0de93 /src/content/post/piatek-7-pazdziernika-2022.md | |
| parent | 3f0373ee3c64d80af91ebcbcca37ebdc1ae3de8a (diff) | |
Migrate old content
Diffstat (limited to 'src/content/post/piatek-7-pazdziernika-2022.md')
| -rw-r--r-- | src/content/post/piatek-7-pazdziernika-2022.md | 50 |
1 files changed, 50 insertions, 0 deletions
diff --git a/src/content/post/piatek-7-pazdziernika-2022.md b/src/content/post/piatek-7-pazdziernika-2022.md new file mode 100644 index 0000000..72819db --- /dev/null +++ b/src/content/post/piatek-7-pazdziernika-2022.md @@ -0,0 +1,50 @@ +--- +title: "Piątek 7 października 2022" +description: "Dotarłem na jedno z najbardziej epickich miejsc, w których zdarzyło nam się spać. Wysokie klify, rozległa polana, ogromne przestrzenie i tylko wypasające się konie, owce i kozy." +publishDate: "2022-10-07" +tags: ["archived"] +--- + +Dotarłem na jedno z najbardziej epickich miejsc, w których zdarzyło nam się spać. Wysokie klify, rozległa polana, ogromne przestrzenie i tylko wypasające się konie, owce i kozy. Nocą na horyzoncie widać światła Ahtopola, ale poza nimi tylko Księżyc i Jowisz rozświetla okolicę. Nad samą przepaścią ktoś wystawił stolik, krzesło i dalej ławkę, na których co kilka godzin ktoś przyjeżdża zrobić sobie zdjęcia. + + + + + + + + + + + + + + + +Okolica jest bardzo odludna. Rano pasterz przechodzi ze stadem owiec i kóz – po paru dniach już sobie machamy na przywitanie. Poza nim co jakiś czas widać małe stado koni. Drugiego dnia przyszły mnie odwiedzić i sprawdzić co się dzieję. Freja schowała się pod samochód, a konie wypiły wodę z miski, zaglądały mi przez otwarte drzwi próbując podgryzać smycz i próbowały obgryźć zderzak z tyłu samochodu. W nocy okazało się też, że znowu miałem w kamperze nietoperza. Pierwszy raz w Rumunii to przypadek, ale drugi to już coś znaczy 🙂 + + + + + + + + + + + +Przez cały tydzień pracowałem i zachwycałem się widokami. Okolica bardzo zachęca do spacerów. Przechodząc się u podnóża klifów, można znaleźć wiele różnych żyjątek jak kraby czy małże, a na zboczach rosną unikalne rośliny. Niedaleko na jednej z plaż stoi niewielki bar, już zamknięty od końca września. + + + + + + + + + + + + + +Jutro muszę zjechać do jakiegoś miasta zrobić pranie, nalać wodę, zrobić generalnie serwis. Najprawdopodobniej wrócę po prostu do Nesebyru, jako że to miejscowość, którą najlepiej znam. Stamtąd będę miał z niej niedaleko do zabrania Aleksandry z lotniska pod Burgas. |
